Wybór sukni ślubnej

25-10-2021
suknia ślubna

Ślub to wyjątkowe wydarzenie. Każdej pannie młodej zależy na tym, by jak najlepiej się prezentować. Wiele kobiet z wypiekami na twarzy śledzi więc aktualne trendy w świecie sukien ślubnych. Wybór modnego koloru, fasonu czy długości jest na pewno niezwykle istotny, ale podczas dokonywania wyboru, warto kierować się też innymi wytycznymi. Każda kobieta ma nieco inną figurę czy karnację – ważne jest, aby suknie ślubne były do niej dobrze dopasowane, podkreślały atuty i maskowały niedoskonałości. Na co zwrócić uwagę podczas przymierzania różnych modeli?

Suknie ślubne a figura

Punktem wyjścia podczas wybierania sukni jest typ sylwetki. Kobiety z wąskimi ramionami i szerokimi biodrami (figura „gruszka”) powinny zdecydować się na klasyczne suknie w kształcie litery A, które pomogą nadać sylwetce bardziej zrównoważonych proporcji. Nie sprawdzą się tutaj wąskie, opięte doły. Figura w kształcie klepsydry, czyli szerokie ramiona i biodra połączone z wcięciem w talii, będzie dobrze się prezentować w dopasowanych sukniach z dekoltem w kształcie litery V. Osoby z biodrami i ramionami o podobnej szerokości i z niewielkim wcięciem („kolumny”) mogą ładnie wyglądać w tradycyjnych sukniach w stylu Princessa. Odcięcie da wrażenie węższej talii, a poszerzony dół sprawi wrażenie, że ramiona są węższe niż w rzeczywistości. Figura typu „jabłko”, czyli szerokie ramiona, brzuch i biodra, będzie dobrze prezentować się w sukniach, które optycznie wyszczuplą. Może to być model w stylu Empire, który ukryje fałdki, albo taki w kształcie litery „A”, który z kolei pomoże stworzyć wrażenie talii.

Kolor a karnacja

Biel to oczywiście niekwestionowany lider jeżeli chodzi o suknie ślubne. Coraz częściej jednak pojawiają się też jasne odcienie beżu czy pudrowe róże. Jest to bardzo dobra wiadomość, ponieważ biel nie pasuje przecież wszystkim kobietom. Jak dobrać kolor sukni do karnacji? Na początku warto zaznaczyć, że istnieją „bezpieczne” odcienie, które pasują większości panien młodych. Można do nich zaliczyć ivory, prossecco i złamaną biel. Kobiety z bardzo bladą skórą mogą nie wyglądać dobrze w czystej bieli – suknia może się z nimi niemal wizualnie stopić. Dobrym pomysłem jest rozważenie pastelowych odcieni beżu czy różu – wiele zależy tutaj od tego, czy skóra panny młodej ma kolor wpadający w oliwkę, róż czy żółty. W przypadku nieco ciemniejszej, „typowej” karnacji, biel może sprawdzić się bardzo dobrze – latem ładnie podkreśli opaleniznę. Inne odcienie sukni mogą również być odpowiednie, w zależności od tego, czy nie powodują efektu „rozmycia” i zlania się ze skórą. Najprostszy wybór mają osoby o nieco ciemniejszym kolorze skóry – pasować powinien praktycznie każdy jasny odcień, więc panna młoda może kierować się tutaj swoimi upodobaniami.

Ukrywanie niedoskonałości sylwetki

Każda kobieta chciałaby w dniu swojego ślubu wyglądać idealnie. Na szczęście różne fasony sukien ślubnych umożliwiają zatuszowanie niedoskonałości. Uwagę od zbyt szerokich ramion może odwrócić bardziej ozdobny i rozkloszowany dół. Dzięki temu sylwetka nabiera odpowiednich proporcji. Z kolei ramiona bardzo wąskie będą wyglądać lepiej w dekolcie w kształcie łódki lub zupełnie odsłonięte. Jak odwrócić uwagę od małego biustu? Sprawdzą się różne marszczenia i koronki w tym rejonie. Tutaj również cuda może zdziałać dekolt – łódka. Kobiety, które mają odwrotny problem i chciałyby zatuszować zbyt duży biust, powinny unikać ozdób czy cekinów na górze. Lekkości może nadać również dekolt w kształcie litery „V”. Jeżeli chodzi o zbędne kilogramy czy fałdki na brzuchu, również istnieje parę tricków, które mogą pomóc. Dobrym wyborem są z reguły suknie ślubne w kształcie litery „A”, które optycznie zmniejszają górę przy pomocy dobrze skrojonych gorsetów. Tutaj również warto zrezygnować ze zbyt dużej ilości zdobień, które optycznie powiększają. Natomiast kobiety, których kompleksem jest niewielki wzrost, powinny postawić na suknie odcięte pod biustem (przykładowo model Empire). Dobrze sprawdzą się też suknie z dołem rozszerzanym od kolan w dół, czyli optycznie wydłużające „syrenki”.

Emocje

Wybór sukni ślubnej to oczywiście nie tylko „kalkulacja” tego, jak się ona układa i czy na pewno ukrywa fałdki na brzuchu i zbyt szerokie ramiona. Wiele kobiet od dawna ma w głowie wizję swojego idealnego stroju i trzyma się tego. Często słyszy się historie, że pana młoda po prostu wie, że to właśnie TA suknia ślubna będzie dla niej dobra. Słuchanie wewnętrznego głosu i emocji towarzyszących wyborowi sukni na pewno jest bardzo istotne. Nawet, jeżeli panna młoda znajdzie model, która podkreśla atuty jej sylwetki, a wcale jej się nie podoba, znacznie lepszym wyborem może być zakup nieco mniej dopasowanej sukni, która chwyci ją za serce. W takich wypadkach można pominąć dobre rady rodziny czy znajomych – to panna młoda wie najlepiej, w czym będzie dobrze wyglądać w swoim dniu. Należy przecież pamiętać, że zarówno w dniu ślubu, jak i na co dzień, bardzo istotne jest samopoczucie. Kobieta, która czuje się piękna w swojej idealnej i jedynej sukni, wygląda po prostu olśniewająco.

Suknie ślubne polecane przez Zankyou